Zielony znaczy zadowolony
Dziś zielony znaczy poukładany, zadowolony, życzliwy, optymistyczny. Jak dokonać ekologicznej rewolucji we własnym wnętrzu? Jesteśmy mieszczuchami. Nawet ci co mieszkają w małych miejscowościach czy na wsiach myślą miejskimi kategoriami. Chcemy zdobywać, korzystać, mieć, ułożyć życie na własnych warunkach. A osobowość ekologiczna ma trochę ze świętego Franciszka. Współczuje i uważa, by niepotrzebnie nie krzywdzić. Dba o czystość własnego środowiska wewnętrznego, by nie było zatrute niszczącymi myślami i
David Lynch: wolę kino europejskie
Żyje w Hollywood, co wcale nie znaczy, że zapomniał już kompletnie o ambitnym, refleksyjnym kinie, na którym nie robi się wielkich pieniędzy, ale które powstaje z autentycznej potrzeby rozmowy z widzem. Uważa że nie ma innego świata niż subiektywny. To, co dla jednego jest normalne, ktoś inny odbiera jako dziwactwo. I tak jest dobrze. David Lynch podziwia Francuzów za obronę prawdziwej sztuki i jest zakochany w Łodzi. „Kiedy tam przyjeżdżam, od razu zaczynam marzyć” - powiedział Justynie
Więcej niż herbata, część pierwsza
Sztuka herbaty jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Pozwala nam dostrzec piękno harmonii, czystości i wzajemnej życzliwości. W istocie jest uwielbieniem Niedoskonałości, nieśmiałą próba osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu. Głęboka estetyka Sztuki herbaty przejawia się w wyważonych i delikatnych ruchach mających podkreślić związek człowieka z naturą. Od początków swojego istnienia sztuka herbaty nierozerwalnie związana była z głównymi nurtami
Śpiączka – stan zawieszenia
0801 12 50 54 to ważny numer telefonu, pod którym dyżurują psychoterapeuci pomagający opiekunom osób w śpiączce.
Ludzie opiekujący się dziećmi i dorosłymi w śpiączce nie przyjmują do wiadomości, że chory nie wie, co się dzieje, nie słyszy słów, nie czuje obecności. Choć dla medycyny ktoś w śpiączce jest osobą bez świadomości i bez kontaktu. Bliscy jednak intuicyjnie czują, że chory, choć leży bez ruchu i nie odpowiada, w jakiś sposób jest obecny. Mówią więc do niego, tak długo jak trzeba, w nadziei, że
Delfiny odganiają depresję
Wiecznie uśmiechnięty pysk i niesamowita radość życia – to cały delfin. I jeszcze coś: wibracje ultradźwiękowe, którymi nasyca swoje otoczenie, bo są mu potrzebne do rozmowy z innymi delfinami oraz do orientacji w przestrzeni. To sprawia, że te zwierzęta są używane do animaloterapii. Część naukowców sceptycznie kręci nad tym głową. Nikt bowiem nie udowodnił bezspornie, że pływanie z delfinami leczy. Ale są tacy, co po przygodzie w delfinarium wyszli z depresji, przebudowali swoje życie i odzyskali pogodę ducha. O
Strona 35 z 47