Moja wina
Poczucie winy już od ładnych paru lat nie ma dobrej prasy. Z poradników psychologicznych dowiedzieliśmy się, że jest złe i niszczące. Tylko, że bez prawdziwego, głębokiego poczucia winy nie ma co marzyć o życiu wolnym od depresji, nałogów oraz nerwowego zapełniania go zajęciami i przedmiotami.
Na wypale w Bieszczadach
Czesława poznałem przypadkowo. W sierpniu spędzałem wakacje w Bieszczadach. Mieszkałem w Wetlinie. Tego ranka robiłem właśnie zakupy w malutkim, wiejskim sklepiku, gdy do środka wszedł niewysoki mężczyzna. Powiedział „dzień dobry” i podał grubej sprzedawczyni spory plecak. Kobieta nie pytając zaczęła do plecaka wkładać puszki z mięsem, makaron, ryż, pieczywo oraz kilka butelek piwa.
Emily Young: Weronika postanawia umrzeć
Pewnego dnia piękna dziewczyna połyka opakowanie proszków nasennych. Wcale nie dlatego, że przeżyła jakiś dramat i znalazła się na dnie rozpaczy. Odechciało jej się żyć. Tak po prostu. I w tym miejscu zaczyna się niesamowita historia opowiedziana przez Paulo Coelho w książce "Weronika postanawia umrzeć", a teraz przeniesiona na ekran przez młodą reżyserkę Emily Young. „Los Weroniki z początku opowieści to ostrzeżenie dla wszystkich - mówi Emily. - Życie wymaga zaangażowania. Jeśli nie włożymy weń całych
Makijaż - zaproszenie do bajki
Kiedy yuppies zarabiali krocie, moda zmiotła papuzie oczy i czerwień szminek makijażem no make-up. Dziś, gdy raczej cienko przędziemy, każe kobiecie być damą, księżniczką, aktorką albo rajskim ptakiem. Tej jesieni każdy z kreatorów wielkich firm kosmetycznych dodaje do makijażu jakąś historię i stara się oderwać nas trochę od rzeczywistości. Przyda się w życiu trochę poezji, zabawy i marzeń na jawie. Ważny też jest konkret, czyli jak przerobić zwykłe oczy na modne smoky eyes.
Twoja strefa czasowa
Kto rano wstaje, temu nie zawsze Pan Bóg daje. Choć w życiu wszystko ma swoją najlepszą porę, twój profil czasowy może drastycznie rozmijać się z organizacją dnia pracodawców czy nauczycieli. Sprawdź swój prywatny zegar biologiczny. Może tykać w zupełnie innym rytmie niż budzik. Człowiek złożony z milionów komórek niczym nie różni się od jednokomórkowej sinicy, gdy chodzi o czas. Tak samo jak prosty glon, znajdujemy się we władzy kosmosu, poddani obrotom ziemi, wtłoczeni w niezależny od nas
Strona 44 z 47