cień do powiek, makijaż, kreska, eyeliner, szminka, błyszczyk, oczy, usta, powieki, cera, podkład, kosmetyki, Dior, Chanel, Guerlain, Givenchy, Bourjois, John Galliano, Jolanta Potrzebowska, wizaż, charakteryzatorka, kosmetyczkaOczy namiętne i wyraziste. Mocno się trzyma kreska podkreślająca kontur. Wraca makijaż typu smoky eyes, po polsku nazywany kocim lub przydymionym okiem. W cieniach modne są szarości, brązy i zielenie oraz fiolet, śliwka, bakłażan, a nawet granat i czerń. Pojawiają się nawet róże i czerwień, a także srebro i złoto. Powieki połyskują metalicznie, mogą być nawet delikatnie obsypane brokatem.

Dymny makijaż bywa lekką, wycieniowaną mgiełką szaro - srebrną  (Iridelle duo Aqua Alta, Chanel) lub w delikatnych szarościach z różem (2 Couleurs Coctail Look, Dior) albo błękitną połyskujacą poświatą (Poetique Blues ze świetlistymi drobinkami, Givenchy). Dozwolone są oczy dosłownie uczernione. Malujemy zarówno górną jak i dolną powiekę cieniem czarnym lub czarnym z czerwoną poświatą (Noir, Noir Rouge, Perle, Or – Chanel). Można także użyć szarości i fioletów połączonych z rozświetlającym różem i mieniącą się czernią (5 Couleurs Night Butterfly, Dior). Ważne, żeby podkreślone ciemnymi kolorami oczy rozświetlić: w wewnętrznych kącikach, na środku górnej powieki lub pod łukiem brwiowym.

cień do powiek, makijaż, kreska, eyeliner, szminka, błyszczyk, oczy, usta, powieki, cera, podkład, kosmetyki, Dior, Chanel, Guerlain, Givenchy, Bourjois, John Galliano, Jolanta Potrzebowska, wizaż, charakteryzatorka, kosmetyczkaKreska na powiece jest obowiązkowa. Może być gruba jak smuga, a nawet podwójna. Bywa graficzna zrobiona eyelinerem, albo miękka wykonana cieniem lub kredką i roztarta pędzelkiem. Nowością dla odważnych są złote i srebrne kreski, które robimy w makijażu na dzień. 

Usta ciemne i wyraźne. Modne szminki mają głębokie kolory wiśni, śliwki, nawet bakłażana oraz czerwieni oranżowej i ochry lub zgaszonego różu. Dają gęstą, kremową fakturę. Mniej błyszczyku – to wskazówka do zapamiętania na ten sezon. Chyba, że decydujemy się na oszczędny makijaż ust – czyli koloryzującym balsamem lub dającym cień koloru błyszczykiem. Ale chowamy na lepsze czasy modne do tej pory bardzo błyszczące: perłowe i metaliczne. Połysk powinien być miękki, satynowy, naturalny.